O miłości i intymności chętnie opowiada, ale pod warunkiem, że nie są poruszane jego prywatne sprawy. Romantyk i bożyszcze kobiet w tłumie fanów wydaje się jednak osamotniony. Czy pustkę, o której Szymon Wydra "krzyczy" w piosence "Bezczas", wypełni Marta Wiśniewska, znana wszystkim jako kontrowersyjna "Mandaryna"?
Spekulacji kto jet wybranką Szymona Wydry, wokalisty Carpe Diem, nie brakuje. Fani próbowali go nawet swatać z Otylią Jędrzejczak, najlepszą polską pływaczką.
- To wielka przyjaźń i ogromna sympatia, nic więcej - tłumaczył Wydra.
- Łączy nas miłość, ale do sportu. Dzwonimy do siebie, piszemy e-maile. Nawet kilka dni temu Otylia dzwoniła i "komórka" była gorąca od rozmów. Cieszy mnie, że wróciła do pływania, to pozwoli jej stanąć na nogi.
Gdy pokazał się z Martą Wiśniewską w najnowszym numerze Popcornu, pojawiły się pytania, czy łączy ich coś więcej.
W walentynkowym wywiadzie "To, co nakważniejsze" opowiadają o miłości i kartkach niespodizankach dla sympatii, pisanych kiedyś ze szkolnej ławy. O ile oszczędzają w słowach, to na zdjęciach przytulacją się. To zabawa, początek romansu, a może wielka miłość?
Tymczasem Szymon Wydra nie potwierdza, ale i nie zaprzecza, jakoby coś łączyło go z "Mandaryną".
-To ciepła, fantastyczna dziewczyna. Otwarta i sympatyczna - powiedział Wydra o blond wokalistce i tancerce Marcie Wiśniewskiej.
28-letnia Marta Wiśniewska wprawdzie nie jest jeszcze wolna, bo nie ma rozwodu z Michałem Wiśniewskim, liderem "Ich Troje", ale jej małżeństwo istnieje tylko na papierze. Tuż po rozstaniu słynnej pary głośno było o związku Marty z Hubertem Chmielewskim, współpracownikiem Katarzyny Kanclerz, menadżerem Mandaryny. To właśnie ją obwinia Michał Wiśniewski, jakoby manipulowała Martą, rozpijała ją, a potem tak zakręciła, że związek słynnej, ale bardzo kontrowersyjnen pary legł w gruzach.
Co na to Szymon?
- Pokazałeś się z Mandaryną, na pewno zdawałeś sobie sprawę, że staniecie się tematem plotek. W końcu Wydra i Mandaryna... o tym będzie wrzało nawet na salonach?
- Oczywiście, że spodziewałem się, ale to mnie nie obchodzi. Marta to fantastyczna dziewczyna. Wiele w życiu przeszła. Nadajemy na tych samych falach.
- Mówisz, że Marta jest nie tylko ładna, ale sympatyczna, błyskotliwa, ciepła i otwarta. W zasadzie mówisz o niej w samych superlatywach. To ideał tej wymarzonej kobiety?
- Tak ideał, do przyjęcia!
- Łączy was coś więcej niż zainteresowania?
- Nie potwierdzam, nie zaprzeczam.
- Mróz za oknem, chwila odpoczynku przed koncertami, a ty podobno siedzisz w domu z gitarą w ręku i próbujesz tworzyć coś nowego. Nie powiesz chyba, że zdarza ci się coś takiego codziennie/ Podobno wena twórcza rodzi się również pod wpływem uczucia?
- Po pierwsze, mam trochę więcej czasu niż zwykle, po drugie, najważniejsze, żeby coś tworzyć. Wenę trzeba szanować!
-Dziękuję za rozmowę.
Agnieszka Witczak