Oficjalny Serwis zespołu Szymon Wydra & Carpe Diem :: Żyj chwilą, ale nie cudzą... || 12 02 2012, godz. 03:56
↓ Do dołu ↓
 
» www.wydra.pl « Napisz do Szymona Promocja i koncerty: Management tel. 0 606 618 607
 
Zaloguj się
 

 Nazwa użytkownika

 Hasło

 Zapamiętaj mnie


Nie masz u nas konta?
[ Zarejestruj się ]

Nie pamiętasz hasła?
[ Odzyskaj hasło ]

 

Menu główne
   

Zobacz:
 

Kliknij
Polecamy!
 

Wybrane z galerii
   

Sport
 
Zespół Szymon Wydra & Carpe Diem kibicuje drużynie

RKS Radomiak Radom
 


.: 02-02-2005 :: :: Zrecenzuj :: Drukuj bieżącą stronę :: Drukuj wszystko:.

Czat z Szymonem (interia.pl)

Dodane przez: alge E-mail autora URL autora
Moderator: Serdecznie witamy Szymona Wydrę i zapraszamy do wspólnej rozmowy.

Sz_Wydra: Cześć wam wszystkim.

~Monika.,: Czy zmieniło się Twoje życie po programie Idol????

Sz_Wydra: Zmieniło się bardzo, właściwie na każdym kroku spotykam się z dowodami sympatii, co nie znaczy, że ja się zmieniłem.

~Zoska: Szymon - czy trudna była rywalizacja wśród uczestników Idola...??

Sz_Wydra: Tak, oczywiście. Była bardzo trudna, wszyscy zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że nie znaleźliśmy się tam przypadkowo, nie byliśmy tam po to, żeby wywołać skandal obyczajowy, szanowaliśmy się bardzo, bo jesteśmy wszyscy muzykami, była konkurencja, ale zdrowa konkurencja.

~yueh: Czy jesteś zadowolony z tego co osiągnąłeś?

Sz_Wydra: Myślę, że tak, bo nie należę do artystów, którzy tworzą tylko i wyłącznie dla siebie, ale także dla ludzi. Zawsze marzyłem o tym, żeby ludzie identyfikowali się z tym, co my jako zespół Carpe Diem mamy do powiedzenia w swoich utworach. I teraz tak się dzieje, dla mnie taka publiczność, jaka obecnie to zaszczyt.

~Monika.,: Jak sobie radzisz z krytyką innych???

Sz_Wydra: Jeżeli jest to krytyka konstruktywna, a nie gołosłowna to jestem jak najbardziej za.

~Junakowiec: Szymon, jedna uwaga do Ciebie – Nie powinieneś śpiewać takiej popowej papki. Masz duszę Rock 'n' Rollowca i tym się zajmij.

Sz_Wydra: Muzyka rockowa ma różne oblicza, ciągle się zmienia. Zapewniam cię, że wedle zasad istniejących w muzyce to nie jest muzyka popowa, aczkolwiek melodyjna. Muzyka rockowa nie polega tylko na graniu solówek i nie polega także na przesterowanych gitarach.

~borys: Czemu tak rzadko jesteś widywany z paniami?

Sz_Wydra: Nie wiesz, o co pytasz... Co sugerujesz?

~kneesaa: Kogo najbardziej polubiłeś z pierwszej edycji Idola?

Sz_Wydra: Wszystkich, nie mogę powiedzieć, że lubię tego bardziej, tego mniej, bo ja z zasady nie porównuję ludzi. U mnie na dzień dobry każdy ma "piątkę", a dopiero to zaufanie może stracić. Nie uprzedzam się do nikogo na początku, jesteśmy blisko ze wszystkimi.

~aga_2: Jak się czułeś przed jury Idola???

Sz_Wydra: Wiadomo, nerwy, stres, finały idolowskie w pierwszej edycji wyglądały tak, że w sobotę i niedzielę były koncerty, a nie tylko w niedzielę, a więc podwójnie więcej nerwów. Można to porównać do jazdy na motorze bez trzymanki przy prędkości 200/h, a jurorzy potrafili jeszcze być czasami kocimi łbami na drodze, ale bardzo ich szanuję, ponieważ wg mnie to nie są osobowości, ale wręcz osobliwości tej branży.

~kocham_cię: Czy to prawda, że Robert z Iry jest wydawcą Twojej płyty?

Sz_Wydra: Nie ma żadnego Roberta w Irze. A producentem jest Artur, nie mylić z wydawcą.

~radomiaczek: Miałem okazję słyszeć wasze stare nagrania. Czemu po Idolu zaczęliście grac bardziej popowo ?

Sz_Wydra: Mylisz się, wcześniej to była muzyka jedynie bardziej progresywna, w której pobrzmiewał funk, jazz i były tam także elementy muzyki rockowej, a teraz dużo więcej jest elementów muzyki rockowej niż to miało przedtem miejsca.

~rado: Szymon, kiedy zagracie coś w Radomiu?

Sz_Wydra: Chodzą słuchy, że prawdopodobnie w marcu odbędzie się jakiś koncert zespołu Carpe Diem w naszym rodzinnym mieście. Mam nadzieję, że wtedy będą sprzyjające okoliczności.

~Cukiereczek: Czy nadal utrzymujesz kontakt z uczestnikami programu??

Sz_Wydra: Oczywiście, że tak. Tak, jak wcześniej wspomniałem w sensie znajomości jesteśmy bardzo blisko ze sobą, dzwonimy do siebie, interesujemy się właściwie wszystkim, co się dzieje w naszym życiu, a nie tylko muzyką. I myślę, że to jest ważne.

~natalia_1: Szymon, czy będziesz śpiewał jeszcze z Alicją?

Sz_Wydra: Jeżeli los da, to tak. Kilkakrotnie mieliśmy już okazję występować razem na jednej scenie w różnych miejscach kraju i było bardzo sympatycznie, mimo że muzyka skrajnie różna.

~donaldzicho: Czy nie wydaje Ci się, że jeszcze trochę a podzielicie los uczestników reality-show typu Bar, Big Brother, o których już prawie się nie pamięta, a co gorsza jeśli się ich spotyka to TV shopach??????

Sz_Wydra: Zacznijmy od tego, że program Idol nie był żadnym reality show. Ta koncepcja programu nazywana jest dokumentem. Oczywiście, istnieje takie zagrożenie, że tak się może stać, ale żeby sobie nie pluć w brodę, cały czas próbuję realizować swoje marzenia, swoje życiowe cele i nigdy w wywiadach na 100% nie identyfikowałem się z programem Idol. Ja nie jestem Szymon Wydra z Idola, tylko Szymon Wydra z Carpe Diem. Idol jest od roku na mapie muzycznej naszego kraju, a Carpe Diem we wrześniu będzie miało 11 lat.

~niunia_2: Czy sądzisz, że Twój zespół CARPE DIEM bez Twojego sukcesu osiągnąłby tyle, co w dniu dzisiejszym??????????????????????

Sz_Wydra: Jak już wspomniałem, zespół ma trochę lat i nie raz był o krok przed wydaniem płyty, koncertował z największymi w tym kraju i zawsze wierzyliśmy w to, i nie było podstaw, żeby nie wierzyć, że w końcu się uda. Choć rzeczywiście nie ukrywamy, że sukces w programie Idol bardzo nam pomógł.

~gabi: Mówiłeś, że śpiewasz tylko teksty, które mają przesłania? Kto twoim zdaniem pisze najlepiej...I czy też piszesz jakieś teksty?

Sz_Wydra:
Od lat zajmuję się pisaniem tekstów. Staram się nawet banalne tematy uchwycić w niebanalny sposób, jeżeli mi się to udaje, jeżeli się to podoba, to cała przyjemność po mojej stronie.
Tak, zawsze starałem się śpiewać o czymś, na nie o pierdołach. Jeśli chodzi o najlepszego tekściarza wg mnie w kraju, nie można porównywać nikogo do siebie, każdy jest inny, każdy odnajduje się w innym toku myślenia.

~Zami_Zamerano: Szymon, jak porównujesz Szansę na Sukces do Idola, w którym programie się lepiej czułeś i w którym była większa adrenalina i był większy stres ???

Sz_Wydra: W obu programach był stres. Oba programy jedynie są podobne do siebie, ale nie można ich też do końca zestawić ze sobą. Rywalizacja w tych programach rządzi się innymi prawami. Ważne, jakie są cele tych programów. One pomagają młodym ludziom w jakiś sposób spełnić swoje marzenia, w jakiś sposób się wybić . Nietaktem byłoby z mojej strony, aby faworyzować jeden program kosztem drugiego. Oba dużo mnie nauczyły.

~skate: Kiedy zrozumiałeś, że muzyka stanowi część Twojego życia ??

Sz_Wydra: W drugiej klasie szkoły podstawowej, kiedy zespół Lady Pank lansował swoją piosenkę "Mniej niż zero", wtedy ja, mały smyk zacząłem marzyć, aby kiedyś grać na gitarze właśnie w tym zespole i poszedłem do ogniska muzycznego po naukę gry na gitarze. Od tamtej pory jestem z muzyką na "ty".

~Grzegorz_l: Szymon, nie masz już dość tego szołbiznesu ? Czy uważasz się za artystę ? Jeśli tak to dlaczego ?

Sz_Wydra: Nie mam dość show biznesu, ponieważ ja kieruję się zdroworozsądkowymi zasadami, nienawidzę się do nikogo wdzięczyć, nienawidzę układów, lizania tyłków. Szanuję swoją osobę i wobec samego siebie nie mam sobie nic do zarzucenia w tej kwestii. Dlatego show biznes mnie nie męczy. Po drugie, nie lubię za bardzo tego słowa, show biznes, wg mnie brzmi to bardzo buńczucznie i snobistycznie, a ja do takich ludzi nie należę. Mogę stwierdzić, że na dzień dzisiejszy jestem osobą w jakimś stopniu popularną i z tego należy się cieszyć, ale nie podniecać. Nie męczy mnie to, ponieważ podchodzę do tego, co się dzieje obecnie z dystansem.

~ixodes: Czy przy tworzeniu teledysku do piosenki "Teraz Wiem" wzorowałeś się teledyskami grupy "Tool" - teledyski są robione tą samą techniką?

Sz_Wydra: To miłe, że zauważyłeś jakieś podobieństwo, bo akurat Tool jest jedną z moich ulubionych kapel, ale nie, tak po prostu wyszło, taki był pomysł reżysera, jest to inny teledysk niż obecne w telewizji, dobra robota.

~_Magda_Z_Poznania_: Powiedz mi, w TV pokazują cały program jako jedna wielką zabawę połączoną wprawdzie z pracą, ale jednak zabawę. Czy trudno Ci się było przerzucić z życia normalnej osoby na życie postaci medialnej?

Sz_Wydra: To ciekawe pytanie. Zawsze o tym marzyłem, popularność jest wykładnikiem zainteresowania naszą twórczością, więc taką zmianę przyjąłem z otwartymi rękami. Nie było trudno, ale na dzień dzisiejszy mam tyle zajęć, że czasem jak idę spać, to mam wrażenie, że tracę czas, takie są fakty.

~gabi: Czy współpracujesz z Jackiem Cyganem? Napisał Ci kilka tekstów...i to naprawdę niezłych, ale czy to już będzie koniec?

Sz_Wydra: Czas pokaże. Obaj darzymy się wielkim szacunkiem.

~Kaśka: Masz swego faworyta w drugiej edycji Idola?

Sz_Wydra: Miałem. Już go nie ma.

~Ku16ba: Czy uważasz, że możesz wnieść coś nowego na polski rynek muzyczny ?

Sz_Wydra: Brakuje muzyki rockowej na polskim rynku. Ktoś powiedział, że muzyka rockowa jest w odwrocie, a ja uważam, że jest dla niej miejsce jeżeli będzie przyswajalna melodycznie. Muzyka powinna się sama obronić.

~amadeusz: Jakie masz podstawy wykształcenia muzycznego?

Sz_Wydra: Jestem dyplomowanym gitarzystą klasycznym.

~buuzz: Nie sądzisz, że Idol przylepił Ci etykietkę twardego lovelasa - a przecież mówiłeś, że masz duszę poety, więc jak to jest?

Sz_Wydra: Należę do ludzi wrażliwych, ciężko mi o sobie mówić dobrze, ale ktoś kiedyś powiedział, że jestem głęboki emocjonalnie, mam nadzieję, że miał rację. A mając duszę poety można również być twardym lovelasem, chociaż z tym lovelasem to trochę przesada.

~Slam: Cze Szymon, jesteś najlepszy, grasz z chłopakami z Carpe Diem super muzę -a trywialne teksty, dobrze skomponowana muzyka no i oczywiście Twój oryginalny wokal- słuchałem Twoich utworów z Deszczowymi psami, wtedy było dobrze a teraz już jest extra, TAK TRZYMAJ.

Sz_Wydra: Wielkie dzięki. Ty też 3-maj się.

~Kasia_13: Co jest Twoją największą miłością?

Sz_Wydra: Majonez.

~gabi: SZYMON, jak oceniłbyś poziom pierwszej edycji w stosunku do drugiej?

Sz_Wydra: Już kilkakrotnie wcześniej powiedziałem, że nie lubię porównań. Każdy jest inny, ale mogę wam powiedzieć w tajemnicy, że mnóstwo bardzo dobrych głosów nie zostało pokazanych na ekranie, a odpadło, zarówno w pierwszej, jak i w drugiej edycji. Spowodowane jest to tym, że technicznie niemożliwe jest pokazać w jednej edycji 9 tysięcy osób, ale byłem tam od podszewki, widziałem, słyszałem i wiem, co mówię. Jedynym ich mankamentem była słaba odporność psychiczna, a to też jest bardzo ważne. Wszystkich ich pozdrawiam.

~Paganini: Witam Szymonie. Słowa uznania za materiał na płytce. W wywiadach mówisz o tym, że słuchasz Creed'a, Dream Theater - co najbardziej fascynuje Cię w muzyce tych kapel?

Sz_Wydra: Muzyka tych kapel otwiera mnie horyzontalnie. Poszerza moją wyobraźnię muzyczną, zresztą nie tylko muzyka tych kapel, ale rzeczywiście ostatnio słucham ich najczęściej.

~kaska_1: Podobno jesteś najbardziej skrytym uczestnikiem Idola, dlaczego?

Sz_Wydra: Bo może nie lubię mówić o sobie za bardzo, bo może jestem skromnym człowiekiem, może...

~paula_1: Jaki jest Twój ulubiony wykonawca, z którym chciałbyś wystąpić na scenie?

Sz_Wydra: Właściwie nie mam ulubionego wykonawcy, nie ma takiej osoby, której twórczość od początku do końca by mi się podobała, naprawdę nie mam klapek na uszy, cenię sobie kontakty z każdym artystą.

~SMACER: Co sądzisz o wypowiedzi K. Wojewódzkiego, że nie dajecie sobie rady z brzemieniem jakim jest sława i że wasi managerowie załatwiają wam koncerty pomiędzy regałami z podpaskami a pieluszkami w hipermarketach ?????

Sz_Wydra: To przykre, że ta informacja była potraktowana tak bardzo ogólnie. Od momentu zakończenia programu Idol nie zdarzyło się wystąpić zespołowi Carpe Diem w żadnym supermarkecie. Zapewniam cię, że Kuba Wojewódzki mówiąc to nie myślał o mnie.

~Techavanka: Jak wygląda Twoja sytuacja prawna, czy jesteś związany jakimś kontraktem z Polsatem?

Sz_Wydra: Jestem związany, ale nie kontraktem, a jedynie kontaktem partnerskim. Lepiej mieć przyjaciół, a nie wrogów.

~nikita1074: Jesteś atrakcyjnym facetem. Więc jak dajesz sobie radę z tłumami wielbicielek? Myślę, że masz ich sporo.

Sz_Wydra: Całe szczęście, że są, to prawda. Ale ja lubię ludzi, nie męczy mnie to w ogóle, dla każdego zawsze staram się znaleźć odrobinę czasu, żeby pogadać, kto tylko ma na to ochotę, nie traktuję ludzi instrumentalnie.

~Majka33: Witaj! Nie znam Cię. Jak mnie zachęcisz do słuchania Twoich nagrań?

Sz_Wydra: Ceną płyty :)

~eazyone: Troszkę zmieniłeś się po programie, na początku byłeś zbuntowanym harley'owcem a potem jasne garniturki, co się stało ??

Sz_Wydra: Mała poprawka, jedynie raz wystąpiłem w marynarce w jednym z finałów, ale ona była pomarańczowa i skórzana, spodnie też skórzane. A jeśli chodzi o jasne garniturki, mam wrażenie, że myślisz o teledysku "Poza czas" i uważam, że był to dobry pomysł, ponieważ teledysk nie był "ot, tak sobie" zrobiony, tylko był w jakimś konkretnym celu, z jakiejś konkretnej przyczyny i nietaktem byłoby ubrać się w krzyże do dołu.

~paula_1: Czujesz się sławnym człowiekiem?

Sz_Wydra: Słowo "sława" tak jak "show biznes" brzmi dla mnie trochę kosmicznie, niezrozumiale, buńczucznie. Tak, czuję się, ale jedynie popularnym człowiekiem.

~szamanka24: Czy cieszysz się, że Twojej muzyki słuchają również starsze od Ciebie osoby? Co o tym sadzisz?

Sz_Wydra: Bardzo. Moja muzyka, muzyka zespołu Carpe Diem nigdy nie była skierowana do wąskiego grona odbiorców, nigdy nie myśleliśmy o konkretnym targecie wiekowym, to cudowne, jeżeli starsza osoba nie boi się przyjść na koncert, bo myśli, że tam są sami młodzi ludzie i odwrotnie, to dobrze, że młody człowiek nie ma awersji do pójścia na występ dlatego, że mogą tam się trafić także i starsi. Cieszę się, że to zauważyłeś, cieszę się, że ta muzyka trafia do wielu, pachnie to trochę komercją, ale pod taką komercją podpiszę się obiema rękami, bo nie jest prostacka.

~ahti: Co poradziłbyś młodym ludziom, którzy mają świadomość, że artystycznie dużo potrafią, chcieliby żeby otoczenie to zauważyło i doceniło, ale nie mają ku temu warunków?

Sz_Wydra: Może to trochę wyświechtane i patetyczne, co powiem, ale prawdziwe: trzeba naprawdę wierzyć w siebie, trzeba ufać w to, co się robi, a jednocześnie mieć dużo pokory w sobie. Co ma być, to będzie. Ja jestem tego przykładem, Carpe Diem będzie miało niedługo 11 lat, a właściwie teraz, w tym roku kraj dowiedział się do końca, co to jest Carpe Diem, co to za zespół. Wcześniej waliłem głową w mur, wielu ludzi uprzykrzało nam życie, ale taki jest ten świat, najważniejsze być sobą, a kiedyś stworzy się na pewno jakaś szansa.

~dominika_1: Kiedy skończysz szkołę nadal będziesz piosenkarzem czy dziennikarzem??

Sz_Wydra: Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ lubię i jedno i drugie. Ale nie ma co ukrywać, z muzyką znam się dużo dłużej niż z dziennikarstwem.

~Monika.,: Gdybyś mógł cofnąć czas, to czy byś co zmienił w swoim życiu?????

Sz_Wydra: Nie cofnąłbym czasu nigdy, nie żałuję niczego co się zdarzyło w moim życiu, choć nie ukrywam, że zdarzały się w moim życiu chwile bardzo tragiczne, ale wierzę, ze każda z nich czegoś mnie nauczyła, nie była przypadkową.

~paula_1: Carpe Diem tzn. Chwytaj dzień.........czy jest to także Twoje motto życiowe?

Sz_Wydra: Tak. Jest to moja dewiza, to właściwie jest moje drugie imię i nazwisko.

~itajas: Czy grywacie z Carpe Diem we wszystkich miejscach, do których jesteście zapraszani?

Sz_Wydra: Oczywiście, że tak. Trzeba dbać o swoją publiczność, trzeba ją pielęgnować. Gramy wszędzie tam, gdzie jest to tylko możliwe, a cudowne w tym wszystkim jest to, że często na naszych koncertach także publiczność czuje się wykonawcą. Bez niej nie miałoby to żadnego sensu.

~PRETORIAN_24: I co dalej, masz już plany na przyszłość? Czujesz twardo grunt pod swymi nogami?

Sz_Wydra:
Przede wszystkim skupiamy się obecnie na promocji naszego pierwszego dziecka, naszego albumu "Teraz wiem", niedługo nowy clip promujący ten krążek, na luty już są przygotowane koncerty, chociażby w Inowrocławiu 14-go lutego, czy 16-go lutego w Bielsku Białej. Zresztą o koncertach i o wielu sprawach, które dotyczą zespołu możecie przeczytać na stronie internetowej www.szymon.wydra.pl
Z tego miejsca chciałbym serdecznie podziękować, bo nie miałem dotąd okazji wszystkim tym, którzy wierzą we mnie, wierzą w zespół Carpe Diem, wierzą w muzykę Carpe Diem. A także słowa uznania przesyłam do wszystkich tych, którzy pozakładali prywatne strony dotyczące mojej osoby, jest to dla mnie bardzo wielka sprawa i wam, obecnym dziś na czacie także z całego serca dziękuję.

Moderator: Serdecznie dziękujemy Szymonowi za udział w czacie i do zobaczenia na kolejnych spotkaniach z artystami.

Zamieszczone na stronie znaki towarowe i loga graficzne są własnością ich autorów. Strona powstała w systemie MDPro
Wykonanie oraz dodatkowe kodowanie - Marek Kusak (Maro) - 2004. Projekt Logo CD - Bartłomiej Katana, obróbka graficzna - Maro. Współpraca Anna Kęsek (Alge)