Miny Szymona Wydry
alge, fanclub@wydra.pl , http://www.wydra.pl/fanklub/index.html



Szymon Wydra i Zbigniew Suski z grupy Carpe Diem, podczas ostatniej wizyty na naszej CZATerii, przedstawili internautom kilka życiowych porad. Przy okazji nasi reporterzy niemal padli ze śmiechu. Poniżej prezentujemy kilka uwag od muzyków, którzy swoje przemyślenia zawarli także na płycie "Bezczas", wydanej w połowie listopada.

- Chcielibyśmy namówić was, żebyście rozmawiali z rodziną przy świątecznym stole dosłownie o wszystkim. Poznajcie się, nie bądźcie tacy wyświechtani, tacy patetyczni. Nie rozmawiajcie tylko na te tematy, które znacie najlepiej. Spróbujcie szukać - radzi Szymon Wydra.

- Jednym z takich tematów jest rywalizacja, współzawodnictwo. We współzawodnictwie jest dużo gry. Można grać na instrumencie, w piłkę, grać kogoś - opowiada finalista pierwszego "Idola"

- Można grać "Hamleta" do kotleta - dodaje Zbigniew Suski.

- Można tę rywalizację wspomóc minami. Mówię tu o wykończeniu przeciwnika w tej rywalizacji. Ale nie używajcie przemocy. Jesteśmy pacyfistami. Pamiętajcie, że jest świąteczny nastrój - kontynuuje Wydra.

- Mamy miny przeciwpiechotne, przeciwczołgowe, twarzowe, a także miny polne z końskiej wydzieliny - kończy swój wywód Szymon Wydra.



2005 ©  Szymon Wydra & Carpe Diem
http://www.wydra.pl/