|
|
|
Zegar
Edyta Bartosiewicz
Chciałbyś
chociaż przez chwilę wstrzymać zegar bezlitosny Niech
opamięta się, miły, niech odetchnie, odpocznie Wahadło
z mosiądzu odlane Biedne
słania się i opada z sił Z
jego objęć wyrwany byłbyś bardziej beztroski Jest
czymś niezrozumiałym mechanizmu ciągły pośpiech Nie
zna litości, nie wie, co to jest ból Gdy
wszystko z rąk się wymyka by
z zegarem biec co tchu Wstrzymywany
jednak drgnął Wskazówkę ujmij w dłoń i cała wstecz! Gdy
do przodu zegar rwie napieraj mocno i cała wstecz! Nie,
nie zgadzaj się by on dyktował każdy krok Więc cała wstecz! Biedne
słania się i opada z sił Mechanizm
do cna wyczerpany Dla
kilku marnych chwil |
Reedycja płyty "Bezczas" CD + DVD
06.11.2006
"Gdzie jesteś dziś" "Bezczas"
14.11.2005
"Życie jak poemat" |