|
|
|
Kanibal
Słowa: Szymon Wydra
Szedł ulicą gdzieś życia mego sens Chyba
na coś się zagapił Czemu
minął mnie? Co
zrobiłem źle? Przecież patrzył w moja twarz A
może to ja sam Pustkę
w oczach mam Los
poniekąd to tak sprawił Teraz
pytam się czemu właśnie mnie Życie dało taki doświadczalny staż? Obiecałem
sobie najpiękniejsze dni A
widzę że nie spełniło się dotąd nic Bo
dobrze wiem Miałem
kilka kobiet Ale
żadna z nich To Ty, to Ty, To ty Kiedy
widzę, że wszystko idzie źle Muszę
się ewakuować Ciągle
ciebie brak Wszystko
jest nie tak Trudno jeszcze wierzyć w coś Przed
oczami mam fakt że jestem sam Jak
tu się przed faktem schować Runął
stary ład Wymarzony
świat Czemu moje życie robi mi na złość Obiecałem
sobie najpiękniejsze dni A
widzę że nie spełniło się dotąd nic Bo
dobrze wiem Miałem
kilka kobiet Ale
żadna z nich To Ty, to Ty, To ty
|
Reedycja płyty "Bezczas" CD + DVD
06.11.2006
"Gdzie jesteś dziś" "Bezczas"
14.11.2005
"Życie jak poemat" |