Menu

Główna
Nowe
Osoby
Historia
Muzyka
Obrazki
Teksty
Media
Prasa
Idee
Koncerty
Spotkania
Fanclub
Zabawki
Sznurki
Alge

Rozmowa z Szymonem Wydrą, wokalistą rockowym, liderem grupy Carpe Diem

Rozmawiał Paweł Matracki

Gazeta Wyborcza 13.09.2004

Paweł Matracki: Czemu teraz wracacie do tamtych wydarzeń?

Szymon Wydra, wokalista Carpe Diem: Ten utwór powstał trzy lata temu. Nie wszedł na naszą pierwszą płytę. Myśleliśmy, że świat upora się z terroryzmem bardzo szybko. Zdecydowaliśmy, że nie ma co dawać go na debiutancki krążek. Okazuje się, że byliśmy bardzo naiwni. Ostatnie wydarzenia w Biesłanie dowodzą, że wojna trwa. Giną cywile, żołnierze, Polacy również. Dlatego decyzja, by ten utwór pojawił się w telewizji i radiu teraz i samodzielnie. By był wyeksponowany, łatwiejszy do zauważenia.

Uważasz, że takim manifestem przeciwko terroryzmowi rockowa kapela może coś osiągnąć?

- Tak. Wierzę że rock może nieść przesłanie. Tekst jest w mojej muzyce bardzo istotny. Tak było przed laty, kiedy Carpe Diem zaczynało - wykonywaliśmy poezję śpiewaną - i tak jest do dziś.

Rock jest produktem, jak każdy inny gatunek muzyczny jest komercyjny.

Jest komercyjny, ale nie jest czymś, co określa się terminem "komercha". Komerchę uprawia ktoś kto jest nastawiony tylko na szmal. Szybko się wypala i kończy. A być grupą komercyjną? Ja bym chciał, żeby Carpe Diem było zespołem komercyjnym. Nie zależy mi, by dotrzeć do dwóch czy trzech słuchaczy, tylko do dwóch albo trzech tysięcy.

Mówisz, że "Żołnierz..." powstał trzy lata temu. Zawiera więc Twoje przeżycia z 11 września. Zmieniałeś coś w treści? Czy to co wówczas napisałeś jest aktualne?

- Nic nie zmieniałem. Tekst zachował aktualność. Pamiętam, że trzy lata temu patrząc w telewizor nie wiedziałem co oglądam. To kryminał? Film science fiction? - zadawałem sobie pytania. Od tamtego dnia na wszystko patrzę inaczej. Stałem się nieufny, mam obawy, chciałbym czuć się bezpieczniejszy a nie ma na to szans. Świat ma od 11 września 2001 roku nowy problem - strach, ból. "Żołnierz..." to hołd dla tych, co bezsensownie giną, m.in. dla polskich żołnierzy zabitych w Iraku.

Graliście w weekend koncert. Pojawił się na nim utwór z singla? Jak został przyjęty?

- Jeszcze nie gramy tej kompozycji.

Czy singel "Żołnierz..." to zapowiedź waszej nowej płyty.

- Owszem, ukaże się ona w lutym 2005 roku.

Reedycja płyty "Bezczas"

CD + DVD

06.11.2006

"Gdzie jesteś dziś"

"Bezczas"

14.11.2005

"Życie jak poemat"