|
|
|
Kapituła już ogłosiła nominacjeDla kogo Radomska Nagroda Kulturalna?Magazyn Słowa, 26.05.2006 Są nie tylko aktywni, ale także doskonale promują nasze miasto. W 2005 roku odnieśli znaczące sukcesy. Nic dziwnego, że właśnie ich nominowano do Radomskiej Nagrody Kulturalnej. Piotr Dąbrówka, kilkakrotny laureat Ogólnopolskiego Turnieju Śpiewających Poezję "Łaźnia", w 2005 roku zdobył III miejsce na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie oraz nominację do Festiwalu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. Zdaniem krytyków dobrze prezentuje się w repertuarze lirycznym, potrafi też zaśpiewać bardziej dynamicznie, agresywnie. Radomski wykonawca zwykle sam sobie akompaniuje na gitarze. Jest spokojny i opanowany. Podczas przesłuchań konkursowych do 41. Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie kiedy był na scenie doszło do awarii nagłośnienia. On jednak spokojnie skończył utwór. - Zachował się jak profesjonalista - powiedziała piosenkarka Renata Przemyk, jurorka. Chociaż Dąbrówka wyjechał z Krakowa z dyplomem za III miejsce, niektórzy mówią, że powinien otrzymać I miejsce. Nagrodzonym utworem była piosenka "Światło w oczy" do wiersza Jonasza Kofty z własną muzyką Piotra. Jak i kiedy Dąbrówka zetknął się z muzyką, piosenką z tekstem i piosenką poetycką? I jaki jest jego związek z kolejnym nominowanym, Szymonem Wydrą"? Kilkanaście lat temu Piotr i Szymon, koledzy z jednej ławki w Technikum Mechanicznym, założyli grupę "Carpe Diem." Razem występowali na szkolnych akademiach. Z czasem "Carpe Diem" wyrosło z poezji śpiewanej, a Piotr stał się autentycznym bardem. Potem współpracował z Adamem Falkiewiczem i jego grupą "Po prostu zespół". Ważnym wydarzeniem dla piosenkarza był występ na turnieju poezji śpiewanej w Klubie Środowisk Twórczych "Łaźnia". W 2001 r zdobył tu Nagrodę Publiczności i wyróżnienie. Od tego czasu jest związany z "Łaźnią". Bierze udział w znanym projekcie Mariusza Kowalskiego "Muzyka Ziemi". W planach ma wydawanie własnych płyt. Powalczy o Bursztynowego Słowika Szymona Wydry nie trzeba szeroko przedstawiać. W 2002 roku odniósł zwycięstwo w telewizyjnej "Szansie na sukces" oraz został finalistą programu "Idol" w TV POLSAT, razem z zespołem "Carpe Diem" odnosi coraz większe sukcesy - Występował w towarzystwie takich gwiazd jak: O.N.A., Hey, TSA, Piersi, Raz Dwa Trzy, Closterkeller, Golden Live czy Republika. Inspiracją muzyczną dla Szymona i jego zespołu stanowią produkcje formacji Rush, Yes, Toto, Marillion, Pink Floyd, Tears For Fears i Creed. Na przestrzeni lat zespół wydał masę płyt, zebrał wiele nagród oraz kilkakrotnie gościł na pierwszych miejscach list przebojów w lokalnych stacjach radiowych. Występował także w telewizji. Fani Wydry szaleli z radości, kiedy ukazała się druga jego płyta "Bezczas". A teraz w wiadomość z ostatniej chwili: komisja konkursowa Sopot Festival 2006 wybrała już uczestników konkursu o nagrodę Bursztynowego Słowika i Słowika Publiczności. Wśród dziesięciu nominowanych znalazł się właśnie utwór "Bezczas" zespołu Szymon wydra & Carpe Diem. Radomianie mają szansę reprezentować nasz kraj w konkursie finałowym, gdzie zmierzą się m. in. z grupą Mattafix czy Brainstorm. Najlepsi tancerze Formacja Taneczna Idol pod kierunkiem Anety Czarneckiej i Jakuba Pankowskiego nie raz już udowodniła, że zalicza się do grona najlepszych drużyn w Polsce. W listopadzie 2005 r we Wrocławiu podczas Otwartych Mistrzostw Polski w tańcu hip - hop formacja już trzeci raz z rzędu zdobyła złote medale. Najlepsza okazała się także solistka Oliwia Lucedarska. W październiku FT Idol reprezentowała Polskę na Mistrzostwach Świata w Hip - Hopie w niemieckim Bremen. Spośród 36 najlepszych drużyn świata wywalczyła 9 lokatę. Główni bohaterowie Idola to Oliwia i Kuba Lucedarscy. Występują solo, w duecie, w mini formacji i formacji. I odnoszą sukcesy na zawodach krajowych i międzynarodowych. Lucedarscy zapytani, co ma zrobić młody człowiek, który chce tańczyć hip - hop, mówią: - Przyjść na zajęcia, poczytać o hip - hopie w internecie...Nie trzeba się od razu zapisywać. A że tych młodych ludzi jest coraz więcej, świadczyła wypełniona sala Resursy Obywatelskiej, gdzie niedawno odbyła się wielka gala Idola. Nazwa zobowiązuje - Nie wyobrażam sobie życia bez chóru - mówi ksiądz Wojciech Szary, twórca i dyrygent Chóru Miasta Radomia Santci Casimiri Cantores Radomiensis. Pięć lat pracował "na parafiach", kiedy biskup nakazał mu studia na muzykologii. Już jako magister przyszedł na "służbę" do radomskiej katedry. Zaraz też dowiedział się, że był jakiś chór, który zaśpiewał tylko jeden raz. Jest więc prośba, aby ten chór wskrzesić. Po roku chór zaśpiewał. Zaczynali od kolęd. Już pierwszego roku dali sześć czy siedem koncertów w parafiach. Później dopracowali się sceny. Wprowadzali cykle tematyczne. To one sprawiły, że repertuar chóru stawał się coraz bardziej wyrafinowany. Sięgali po utwory coraz ciekawsze i dla nich, wykonawców i dla publiczności. Zaczęli się pokazywać na imprezach miejskich. O chórze zrobiło się głośno. Wtedy padła propozycja, aby zarejestrować się jako Stowarzyszenie: Chór Miasta Radomia Sancti Casimiri Cantores Radomiensis. Dużym przeżyciem chóru był występ w spektaklu "Treny" w Teatrze Powszechnym. Próby są długie i żmudne. Jest to przecież chór amatorski, więc wielu śpiewaków na początku nie zna nawet nut. Ale ćwiczą, ćwiczą i ćwiczą...Nazwa zobowiązuje. Chór Miasta Radomia obchodził niedawno 20 - lecie powstania. Podwójny jubileusz Małżeństwo Popławskich należy do grupy znanych radomskich plastyków. Oboje aktywnie działają w ZPAP. Bożena jest prezesem Okręgu Radomskiego. Z urodzenia nie jest radomianką, ale zamieszkując w Radomiu pokochała to miasto. Jest autorką kilku albumów o tematyce radomskiej. Rysunki, grafiki i obrazy Janusza Popławskiego można oglądać na wystawie w Muzeum Sztuki Współczesnej w Radomiu. Artysta świętuje właśnie 30 - lecie pracy twórczej. Jubilat urodził się w Radomiu, studiował na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Tam poznał swoją przyszłą żonę i już razem, po studiach, wrócili do Radomia. Jubileusz jest więc niejako podwójny. Na wystawie w muzeum znalazły się 74 rysunki, 21 grafik i 12 obrazów z różnych lat. Wśród rysunków zwracają uwagę trzy duże serie prac - wykonywane kredkami: autoportrety z lat 70 - tych, druga seria to rysowane w latach 90-tych aż do chwili obecnej, "Krainy" (z motywami erotycznymi) oraz cykl najnowszy, zatytułowany "Fortyfikacje" (1999-2006), w którym kolejne rysunki przedstawiają litery alfabetu. Nazwisko laureata tegorocznej Nagrody Głównej poznamy 23 czerwca podczas Koncertu Galowego w Teatrze Powszechnym inaugurującego Dni Radomia. BARBARA KOŚ |
Reedycja płyty "Bezczas" CD + DVD
06.11.2006
"Gdzie jesteś dziś" "Bezczas"
14.11.2005
"Życie jak poemat" |