|
|
|
Szymon śpiewa dla Otylii Nowy Dzień, 12.01.2006
Kiedy popularny rockman z zespołu Carpe Diem, Szymon Wydra słyszy, że jego piosenki pomagają Otylii Jędrzejczak pokonać kryzys, rosną mu skrzydła u ramion. - To znaczy, że to co robię, ma sens - cieszy się. Oddany przyjaciel pływaczki nie szczędzi gorzkich słów pod adresem tych, którzy jeszcze wczoraj nazywali ją dumą narodową, a dziś, jak sam mówi, wieszają na niej psy. Ciekawe, co by zrobili, gdyby zamienili się z nią rolami - zastanawia się piosenkarz, który podziwia postawę pozyjaciółki. Oboje poznali się na Balu Mistrzów Sportu cztery lata temu. Od tego czasu wiedzą, że w razie problemów mogą się sobie zwierzyć. - Nie zgadzam się ze zdaniem, że przyjaźń między kobietą a mężczyzną prędzej czy później musi kończyć się w łóżku - mówi piosenkarz. Otylia to dla niego przede wszystkim wzór determinacji i wewnętrznej siły. - Kiedy trafiła po wypadku do szpitala, odwiedzałem ją na prawach członka rodziny - wspomina artysta, który podziwia przyjaciółkę za okupioną bólem walkę o powrót do zdrowia. Wtedy nie domyślał się jeszcze, że to właśnie on sam jest dla niej najlepszym terapeutą. Piosenka dodała jej sił - Kiedyś Szymon przyniósł mi swoją płytę - wspomina Otylia Jędrzejczak. - Jedna z piosenek na niej zawartych stała się dla mnie wielkim wsparciem. I impulsem do zewnętrznej i wewnętrznej walki. Wbrew tym, którzy najchętniej widzieliby ją w więzieniu, i tym, którzy nie wahają się nazwać jej na internetowych forach krótko: morderczyni. Szymon Wydra dobrze pamięta brata pływaczki Szymona, który zginął w aucie prowadzonym przez zawodniczkę. - To mój imiennik - wspomina. - Spotkaliśmy się kilka razy. Mądry i fajny chłopak, miał łatwość zjednywania sobie nowych przyjaciół. - A to najcenniejsze - dodaje rockman. Wszystkiego najlepszego, Otylio Szymon Wydra nie ma wątpliwości, czego może życzyć Otylii na najbliższe miesiące... - Wszystkiego najlepszego - mówi, i nie boi się zarzutu, że zasłania się powierzchowną formułką. - Nie będę jej życzył konkretnych rzeczy, bo boję się, że mogę o czymś zapomnieć - tłumaczy piosenkarz. - A nie chcę. Otylia zasługuje na to, co najlepsze. Kamil Grygorowicz |
Reedycja płyty "Bezczas" CD + DVD
06.11.2006
"Gdzie jesteś dziś" "Bezczas"
14.11.2005
"Życie jak poemat" |