|
| |
Życie jak
poemat - teledysk
Jeśli mogę pokusić się o kilka słów
komentarza, muszę przyznać, że po pierwszym obejrzeniu klipu byłam bardzo
zawiedziona. Otóż, mój żal spowodowany był przede wszystkim faktem, że
teledysk trwa jedynie 3 i pół minuty. Po drugim obejrzeniu miałam ochotę na
kolejne, a po kolejnych wprost nie mogłam się oderwać od ekranu - zrobiłam
to tylko na moment, aby podzielić się moimi gorącymi wciąż wrażeniami.
Konstrukcja teledysku, pozbawionego fabuły, jest prosta: są to w zasadzie
naprzemienne sekwencje obrazów pokazujące zespół i Szymona jako ojca małego
chłopca. Konstrukcja ta opiera się w dużej mierze o kontrast: zarówno
kolorystyczny, jak i znaczeniowy, poszczególnych odsłon, ale jednocześnie
splata się w spójny i syntetyczny obraz za sprawą osoby Szymona. Nie da się
nie zauważyć, że z obrazu przebija ciepło, podobnie jak tekst utworu, sam
teledysk naładowany jest emocjami, których działanie odczuwamy na sobie zwłaszcza
w momentach zabawy Mikołaja i Szymona, w momentach tak przecież oczywistych
pomiędzy ojcem a synem. Jakże znacząco brzmią w tym kontekście słowa:
"Tyle jeszcze drogi jest przed nami" - droga, którą można przejść
tylko razem, będąc prowadzonym za rękę przez kogoś, kto w swoim sercu ma
serce. Nie chciałabym w tym miejscu zagłębiać się w moje liczne
interpretacje, jednakże utwór ten, a także teledysk, stanowi potwierdzenie, iż
tematem poematu naszego życia są inni, kochani przez nas ludzie, są sensem,
fabułą i przesłaniem. W nich i dzięki nim odnajdujemy piękno chwil, to z myślą
o nich wyznaczamy trasy, po których kroczymy, tylko w ich obecności mamy
poczucie, że świat nigdy się nie skończy...
Osobiście uważam, że obok tego klipu nie można przejść obojętnie, nie
tylko ze wzglądu na jego warstwę wizualną, ale również, a może przede
wszystkim dlatego, że mówi on o bardzo bliskich nam wszystkim emocjach. Nie byłabym
sobą, gdybym nie podkreśliła również znakomitego występu Szymona, który
doskonale sprawdza się w granej przez siebie roli. Zapraszam do dzielenia się
wrażeniami!
PS: A jeśli chodzi o fryzurę Szymona (zastanawiam się czy komentować, bo znów
mi się oberwie:)) - mnie się bardzo podoba!
| |
Reedycja płyty "Bezczas"
CD + DVD
06.11.2006
"Gdzie
jesteś dziś"
"Bezczas"
14.11.2005
"Życie jak
poemat"
|