Oficjalny Serwis zespołu Szymon Wydra & Carpe Diem :: Żyj chwilą, ale nie cudzą... || 12 02 2012, godz. 05:14
↓ Do dołu ↓
 
» www.wydra.pl « Napisz do Szymona Promocja i koncerty: Management tel. 0 606 618 607
 
Zaloguj się
 

 Nazwa użytkownika

 Hasło

 Zapamiętaj mnie


Nie masz u nas konta?
[ Zarejestruj się ]

Nie pamiętasz hasła?
[ Odzyskaj hasło ]

 

Menu główne
   

Zobacz:
 

Kliknij
Polecamy!
 

Wybrane z galerii
   

Sport
 
Zespół Szymon Wydra & Carpe Diem kibicuje drużynie

RKS Radomiak Radom
 


Dzień Kotana 2006 (1.X.2006)


Po występach wielu artystów wspierających ideę Marka Kotańskiego zapowiadają wreszcie Szymona Wydrę i Carpe Diem. Opuszczam schronienie przed deszczem i nic mnie nie zatrzyma – mijając ochronę wchodzę na plac przed namiotem. Leje coraz bardziej, ale właśnie zaczyna się to, na co tu przyjechałem.

Bądź silny pełnią sił

Tak jakbyś Bogiem był

Koncert w deszczu. Światła reflektorów omiatają przestrzeń ponad głowami publiczności, usianą białymi kreskami wody utworzonymi z oświetlonych na moment spadających kropel deszczu. Piję biały, za chwilę kolorowy efekt wizualny, spadający na widownię po uświęceniu go przez sceniczne światła. Błyska się i równo z uderzeniem pierwszego akordu refrenu – grzmi.
W głowie mam tysiące pytań
Ja mam jedno – jak w tej ulewie przełożyć aparat foto do suchej kieszeni. Przekładam, i już – zamiast fotorelacji – taksuję wzrokiem Szymona.
Co z Twych oczu dziś wyczytam
Skórzane spodnie, czarna koszulka lidera z dużymi białymi napisami – i – podskok – Szymona nie mój – wysokie buty, chyba glany, bo New Rocki mają zwykle metalowe logo na górze cholewki. Piosenka milknie i mam nadzieję, że Carpe Diem zagra dwa utwory. „Życie jak poemat” – zapowiada Szymon i słychać okrzyki radości spod sceny. Wokalista odwraca się od widowni, odchodzi w głąb sceny, reflektory gasną, zostają światła pozycyjne... Szymon wprowadza się w nastrój... konferansjer nie wiedząc, co się stało, idzie sprawdzić, czy mikrofon działa... „raz, dwa” i speszony urywa, bo już brzmią pierwsze dźwięki piosenki. Grupa fanów i fanek śpiewa wraz z Szymonem oczekiwany tekst
Dobrze jest Jeżeli w życiu widzisz głębszy sens

Jeżeli robisz coś ze wszystkich sił

Zachęcona przez gitarzystę publiczność klaszcze z rękami w górze, śpiewając, niekoniecznie czysto, i czasem zagłuszając dźwięk melodii z głośników:
Nasze życie będzie jak poemat

Trzeba tylko znaleźć dobry temat

Trzeba się odnaleźć w każdej chwili

Trzeba być

Tyle jeszcze drogi jest przed nami

Z tym że trasę wyznaczymy sami

Po co dalej w miejscu tkwić

Trzeba żyć

Entuzjazm przycicha na czas zwrotki i głos Szymona odzyskuje prowadzenie:
O ile łatwiej jest

Jeżeli wiesz co dalej robić chcesz

Refren i ponownie góruje wspólny śpiew, błyskają zielone lampki imprezowe, falują parasole. Z przedtaktu, żeby zdążyć zanim się skończy, zanim emocje opadną – jeszcze krzyk jak pieśń na wyjście:
Nie rezygnujmy ze swych marzeń

Kto to wie co jeszcze czas pokaże

Kto to może wiedzieć co się stanie

Choćby dziś

i uspokajający znany już refren – ...aby być... Z zaświatów nieoczekiwanie dochodzi głos Kotana, plik włączony na ekranie natychmiast po piosence, chyba przez pomyłkę; Szymon czeka chwilę, ale głos nie gaśnie, więc zespół krótko żegna się ze słuchaczami i schodzi ze sceny. Dla mnie też koncert się skończył – wracam pijąc wciąż deszcz jak mistyczną komunię z Carpe Diem.
I wtedy będzie tak

Jakby się nigdy miał nie skończyć świat

Jakby się nigdy miał nie skończyć dzień


Dodana:   niedziela, 01 października 2006
Recenzent:  Legion23
Wynik:
Link pokrewny:  Dzień Kotana
Odsłon: 2329
Język: pol

  

[ Powrót do listy ]
Zamieszczone na stronie znaki towarowe i loga graficzne są własnością ich autorów. Strona powstała w systemie MDPro
Wykonanie oraz dodatkowe kodowanie - Marek Kusak (Maro) - 2004. Projekt Logo CD - Bartłomiej Katana, obróbka graficzna - Maro. Współpraca Anna Kęsek (Alge)